Nie daj się oszukać! Jak uniknąć wpadki przy wyborze fotografa ślubnego?

Ubrania, catering, wybór odpowiedniego samochodu wiozącego was do ślubu… By zapamiętać wszystkie szczegóły i z sentymentem wspominać je również za kilkadziesiąt lad, warto zadbać o właściwego fotografa, potrafiącego uwiecznić magię tych cudownych chwil.



Jak dokonać słusznego wyboru fotografa weselnego, nie zostać oszukanym i - co więcej - być zadowolonym z efektów jego pracy?



Najważniejsza jest umowa, bez niej ani rusz! Pamiętaj, że pisemna umowa jest koniecznością, nawet w sytuacji, gdy fotografem ślubnym ma być twój przyjaciel czy znajomy. Zawarcie umowy pomaga przewidzieć, jak zachować się podczas przesunięcia daty wesela lub terminu sesji zdjęciowej, które może wynikać choćby z powodu niepogody. 



Niestety nie wystarczy, by wasza umowa określała jedynie datę, liczbę zdjęć, cenę usługi i wysokość zaliczki (oraz jej anulowanie w razie zerwania umowy). To zdecydowanie za mało. W umowie koniecznie należy wspomnieć o miejscu i czasie świadczenia usługi, a także o jej zakresie. W większości przypadków fotograf nie tylko robi zdjęcia, lecz również zajmuje się ich retuszem, drukiem, czasem nawet filmowaniem. Wszystko to koniecznie należy uwzględnić na piśmie. Ważnym jest także sprecyzowanie wyraźnych terminów dotyczących świadczenia usługi i dokładne określenie liczb, na przykład: „fotograf zobowiązuje się do wykonania i przekazania klientowi pięćdziesięciu wyretuszowanych zdjęć”.



Kolejna kwestia, którą należy przewidzieć w zawieranej umowie, to sposób jej zerwania. Może ono zostać dokonane za porozumieniem stron lub w sposób jednostronny. W umowie warto określić terminy uprzedzające o zerwaniu umowy, a także skutki prawne jej zerwania. Zarówno klient, jak i fotograf, jest zobligowany do uiszczenia odszkodowania, jeśli do zerwania umowy doszłoby z jego winy (lub inicjatywy). 



W umowie nie można zapomnieć także o punkcie dotyczącym trybu rozwiązywania sporów, które wynikają z umowy. Oczywiście zalecane jest ich rozwiązywanie w trybie negocjacji, jednak w przypadku braku polubownych możliwości - rozwiązanie winno odbyć się w sądzie na terenie miejsca zamieszkania klienta lub w jego pobliżu. 



Każda ze stron - zarówno zamawiający, jak i fotograf - powinna otrzymać po jednym oryginalnym, pisemnym egzemplarzu umowy. Legalność działań  fotografa można zweryfikować poprzez poproszenie go o okazanie zaświadczenia dotyczącego prowadzenia działalności indywidualnej/gospodarczej.



Jeśli wasz ślub odbywa się w kościele, istotnym jest zapytanie fotografa o posiadanie upoważnienia do wykonywania zdjęć na terenie obiektów sakralnych. Również z księdzem (odpowiedzialnym za odprawianie ceremonii) warto wcześniej uzgodnić, czy wymaga podobnych, poświadczających dokumentów. 



Konieczne jest również zweryfikowanie, czy zamawiany przez was fotograf współpracuje z asystentem. Jeśli tak - czy będziecie ponosili za to dodatkowe opłaty? Jeśli tak - to jakie?



Oczywistym wydaje się określenie czasu oczekiwania na gotowy album oraz uzyskanie informacji, czy wszystkie zdjęcia będą dostępne w specjalnie dedykowanym ku temu albumie internetowym.



Nie zapominajcie także o z pozoru błahych pytaniach: na ilu ślubach do tej pory fotografował wasz preferowany wykonawca? Pamiętajcie: ilość ceremonii świadczy o jego doświadczeniu bardziej, niż liczba lat. W ciągu dwóch lat można w końcu sfotografować jedynie dwa śluby. 
Właściwa będzie także prośba o obejrzenie całego, gotowego albumu, którego wykonaniem w latach minionych może pochwalić się wasz fotograf. Kilkanaście najlepszych, wybranych przez fotografa zdjęć, nie zawsze da wam gwarancję preferowanego efektu.



Co nagle, to po diable - dotyczy to również wyboru fotografa ślubnego. Najważniejsze jest poszukanie właściwej osoby z odpowiednim wyprzedzeniem. Pomoże to uniknąć niepotrzebnych rozczarowań. Im dłużej będziecie zwlekać, tym mniejsze szanse na satysfakcjonujące zdjęcia. 



Znalezienie wymarzonego fotografa wcale nie jest trudnym przedsięwzięciem, szczególnie w dobie Internetu. Wykonawcy najłatwiej poszukać w sieci, najlepiej jednak zacząć od rekomendacji znajomych. Z łatwością uzyskacie od nich dostęp do ich weselnych zdjęć, aby ocenić, czy te prace wam odpowiadają. A potem to już z górki.